05 lip 2007, 09:09
karolas, - już przesunęłam :-D , mężuś właśnie dzwonił z przeprosinami :-D
Magdzinka, - mam nadzieję, że szybko się przystosuje :ico_noniewiem: , a co do pełzania, to nauczył się przedwczoraj. śmiesznie to wygląda - podnosi pupę, podpiera się nóżkami i pcha się tymi nóżkami do przodu. A jaki jest zadowolony jak uda mu się przesunąć i np dojść do jakiejś zabawki. :-D
[ Dodano: 2007-07-05, 09:18 ]
Kostunia, - u nas przyjmują już od 3 miesięcy. Tobiasz miał już iść w lipcu, ale na szczęście, żłobek ten ma przerwę wakacyjną. Więc teraz siedzę sobie jeszcze na urlopie :ico_brawa_01:
karolas, magdzinka, Kostunia - Tobiaszek też potrafi się byle czego wystraszyć. Np budzi się jak mój mąż kicha, jak coś spadnie, albo np zadzwoni głośno telefon, albo pies ziewnie. A nie budzi się jak np pies szczeka - dziwne ????. Chyba jest przyzwyczajony, bo jak był w brzuszku to pies szczekał jak szalony.
A u nas dzisiaj strasznie pada. Nie wiem czy gdzieś wyjdziemy. Miałam iść na zakupy, ale jak tu wyjść w taką pogodę.
dziewczyny - zostaliśmy zaproszeni na urodziny matki chrzestnej Tobiasza i kompletnie nie wiem co jej mamy kupić. Może Wy mi coś doradzicie. W sumie to idziemy pierwszy raz na jej urodziny (bo nigdy jej nie było w mieście). Myślałam nad jakąś książką, ale kompletie nie wiem co ostatnio jest na TOP-ie.