Mnie te imię urzekło już dawno temu ;) więc nie mogłam się powstrzymać żeby już od początku mówić do brzuszka Tosia,Tosia i bum :) mamy dziewczynkę tak więc nasza małą Tosię, Antosie :)
madzia imie boskie, u mnie chłopak miał byc antoś, ale mój M nie chce się zgodzić na tosie bo chce następne dzicko chłopca nazwac antos, a Tosia i Tosiu w domu to przesada.... :-D
E, dlaczego. Bardzo ładnie. :ico_brawa_01:
A zdrobnienie naprawdę super. :-D Ja na nasza Amelię mówię Amelka, Amelcia, a mój M cały czas Ami. :ico_brawa_01: Ciekawe jak bedziemy mówić po porodzie, kiedy będzie w domu. :ico_oczko:
Oooo widzę, że zaczyna się bum na Nikosiów :-D :-D mój kolega z pracy nazwała tak synka :ico_haha_02: a gdyby była dziewczynka, to wcale nie byłaby Nikola tylko Natalka :-)