23 sie 2007, 12:28
ewcik to zmienia postac rzeczy, ale jak ona tam moze, nie widzi ze macie dziecko i mogłaby cos pomóc i sie nie naburmuszac!! co za babsko :ico_olaboga:
zbora no ja tez nienawidze jak ktos niby lepiej wie niz ja jak mam sie zajmowac swoim dzieckiem...szczególnie teściowa...ale czasem rady doświadczonych mamusiek sie przydają :ico_noniewiem:
gosia A fajny macie parkiet w domu..
Milunia pojadła i sama nie wie co robic, czy płakać czy sie śmiać, czy spać, czy moze pogadac do ukochanych ptaszków...
Juz dziś potańczyłyśmy, pabawiłysmy sie, pogadałyśmy i teraz kombinujemy co dalej...
Ja czekam na obiad, ktory dzis znów mój mąż robi, bedzie fasolka po bretońsku, stwierdził, ze to jest jedna z jego ulubionych potraw, która on sam chce przyrządzać i nie mam mu do kuchni wchodzić...jaki ambitny...kuchcik...
co do gondolki, to Milunia w swojej na długosc to jeszcze by długo mogła byc, ale na szerokosc...ona lubi spac z szeroko rozłożonymi rączkami i teraz z tą rozwórką -nóżkami i ma mało miejsca, przypuszczam ze juz we wrześniu bedziemy wyjmować gondolkę i tylko w spacerówce jej posciele...
[ Dodano: 2007-08-23, 12:31 ]
ale Hubcio jest ogromny!! gosia dajesz rade go nosic?? :ico_oczko: tak popatrzałam na siebie z Milenka to ona jest połową jego.. :ico_noniewiem: