Cześć wieczorkiem.
Coś mam problemy z komputerem nie mogłam nic zrobić musiałam go od wczorajszego rana przeinstalować, och duzo roboty i nie wiem kiedy skończe. Biedaczek no ten komp ma juz 7 lat to prawie zabytek, ale do przeglądnia internetu mi narazie wystarcza.
M0rD3CzKa, szybciutko uporaj się z ta przeprowzdzką i wracaj do nas.
delicja, Biedna Olunia, może te jabłuszko pomoże.
Gabrysia, ja jestem zbyt leniwa aby biegać, troszeczke cwicze aby brzuchol spadł i te kilosy bo zostało 6 zbędnych których ciężko mi zrzucić. no i jeszcze nie we wszystkie ciuszki się miescze.
Dzisiaj byłam zważyć Kamila, waży 6200, troszeczke mało, ale najważniejsze że przybiera. Kamil znowu obraził się na cycusie więc dostaje w dzień tylko mleko sztuczne, a w nocy podtykam mu pierś, nieraz da się oszukać. Równiez podaje mu jabłuszko, marcheweczke i soczki, bardzo mu smakują inne dania niż mleczko.
Wczoraj po tak długiej przerwie dostałam okres, uczucie dziwne ale dobrze że jest bo ostatnio jakoś się zmarwiłam że jestem w ciąży, bo było mi niedobrze.
a oto mój Stong Man
A tu w Dziwnówku, Kamil na plaży był jako najmłotszy obywatel
No i jeszcze synuś z tatusiem rozmawiają sobie przed zaśnięciem
