28 sie 2007, 15:05
Lady a to napewno kolka, może coś innego, w tym wieku to te kolki już powinny zanikać, nie??
Zbora masz rację, każka ma inaczej, i każda sytuacja ma plusy i minusy, bo niby spoko że śpi u siebie dobrze, ale jak już pisałam ciężko jest z nią jak gdzieś wychodzimy, nie lubi obcych miejsc i obcych ludzi, nie zaśnie za nic w świecie poza domem, jeśli już to trwa to chwilkę i wogóle jest bardzie niespokojna, dla nas to uciążliwe bo przecież nie będziemy z nią siedzieć w domu cały czas, chcemy żeby się przyzwyczaja do innych sytuacji i miejsc.