dorotaczekolada
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5073
Rejestracja: 11 mar 2007, 10:39

06 cze 2007, 09:55

Viola, ja na szczescie zadnej patologii nie mialam :ico_sorki: ale juz zmeczona bylam,rodzilam 'tylko'5 dni po terminie.po prostu moje plecy juz nie wytrzymywaly ciezaru brzucha :ico_oczko:

Awatar użytkownika
Limonka
Częstowpadacz na plotki
Częstowpadacz na plotki
Posty: 147
Rejestracja: 07 mar 2007, 23:46

06 cze 2007, 10:18

Urodziłam 8 dni po terminie. Wszystkie "sposoby babuni" zawiodły. Pomógł prepidil i oxytocyna w kroplówce;)

Awatar użytkownika
massumi
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 6922
Rejestracja: 09 mar 2007, 14:16

08 cze 2007, 19:32

Ja urodziłam 9 dni po terminie, ale raczej sama sobie pomogłam , bo inaczej pewnie bym dłużej leżała na patologii. A pomogły mi chyba porady oddziałowej, więc spacerowałam po parku szpitalnym wchodziłam i schodziłam po schodach (4 piętra) a że były akurat upały to co jakiś czas ciepły (nie gorący) prysznic ok 20 minut na kręgosłup odcinek krzyżowy :ico_haha_01:
I udało się ok 22.00 zaczęły się pierwsze skurcze a o 5.10 Urszulka była już z nami :ico_brawa_01:
No może jeszcze zmobilizowało mnie nieciekawe towarzystwo w pokoju :ico_oczko:

Awatar użytkownika
asiula26
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1979
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:07

13 cze 2007, 12:08

mi wczoraj położna powiedziała, żebym zrobiła sobie tak gdzieś 2godzinny spacer po jakims markecie potem do kolacji wypiła lampkę wina, wzięła ciepłą kąpiel najlepiej z mężem ale max 37 stopni, i mały seksik. Niestety byłam tak padnięta że zrealizowałam tylko mały spacerek, coś mnie tak zaczęło brać ale to chyba znowu był fałszywy alarm. Narazie sobie odpuszczę wywoływanie porodu ale jak będe miała dość to spróbuję zastosować się do powyższych zalecen, może akurat pomogą

lucy23
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2116
Rejestracja: 07 mar 2007, 19:16

13 cze 2007, 12:21

kto s mi cos mowil o ananasch,kumpela ogladala program i tam mowili,ze niby przyspiesza...ale chyba nie u mnie :(

Awatar użytkownika
wisienka24
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2414
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:31

13 cze 2007, 14:31

Oj dziewczyny, szkoda, ze nie ma jednego niezawodnego środka... Ja mam jeszcze tyle czasu a juz zaczynam myslec co to zrobic, zeby chociaz 3 tygodnie wczesniej... :ico_noniewiem:

Awatar użytkownika
massumi
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 6922
Rejestracja: 09 mar 2007, 14:16

14 cze 2007, 11:43

wisienka24, może tak małe "co nie co" z mężem - podobno przyspiesza :-D a i nie zaszkodzi, jak sztucze przyspieszacze... :ico_oczko:

anita:24
Noworodek Forumowy
Noworodek Forumowy
Posty: 6
Rejestracja: 03 lip 2007, 14:56

05 sie 2007, 21:47

lekarz mimówił że kręcenie sutkami tak jak pokrętłami przez ok 20 min :ico_haha_01: próbowałam i pokazały sie skurcze ale na krótko :ico_noniewiem: radze wziąść troszke kremu :ico_haha_01: przy masażu :ico_haha_01:

Awatar użytkownika
Justyna_Bochnia
Profesor Tik-takologii
Profesor Tik-takologii
Posty: 1725
Rejestracja: 08 lip 2007, 12:41

15 sie 2007, 16:51

ja też słyszałam ze masaż sutków bo wtedy wydziela się oksytocyna która powoduje skurcze.... No i sex :) W sumie oba sposoby przyjemne :)

Lalka
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2855
Rejestracja: 12 maja 2007, 17:25

07 wrz 2007, 17:28

stres na bank wpływa na przyspieszenie porodu...u mnie tak było.. :ico_noniewiem:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot], Scottspesy i 1 gość