28 wrz 2007, 08:18
WItajcie kochane. Wczoraj nie miałam natchnienia na forum, a widzę, że tu wspomnień czas.... cudnie. Sama do nich wróciłam. Pamietam niektóre porody jak dziś, a Kasiulki to tak wyraźnie jakby to wczoraj było :-D
Asiu, ja tez nie lubię sprzedawać na allegro, ale czasem się przemogę. Nie lubię jak mi niepotrzebne rzeczy w szafie leżą. Ja taka trochę nawiedzona jestem... Nic nie trzymam. Zostawiam tylko ciuszki, które chciałabym dla drugiego bejbiska, a te mniej przydatne w końcu lądują na allegro. Wystawianie to męczarnia, ale później to już fajna zabawa. Patrzę kto obserwuje, ile osób licytuje. Fajnie :-D
Co do drugiego dziecka, to ja chciałam za rok się starać, żeby 3 lata różnicy było...ale nie wiem jak to będzie :ico_placzek: Najpierw muszę mieć pracę jakąś, no bo kto mnie potem przyjmie z taką przerwą w zawodzie. Już prawie półtora roku nie pracuję, w papierach będzie, że 8 m-cy, bo przecież macierzyński i zwolnienia nie liczą...ale zawsze.. U nas z pracą nie jest wesoło i tak sobie patrzą na młode matki.... A co dopiero jak dwójkę będę miała :ico_olaboga: Ale jak tylko znajdę fajną pracę, popracuję z pół roku, jak zobaczą jaki skarb ze mnie, że po macierzyńskim mnie nie zwolnią ( :ico_smiechbig: ) to zaczynamy działania :ico_brawa_01:
Ale się rozpisałam, komu się to będzie chciało czytać :ico_noniewiem: :ico_haha_01: