29 wrz 2007, 11:42
hej Violu, to przyślij mi troszke słoneczka, bo u nas deficyt :-D
No u mnie mezus ma własny warsztat wiec tylko w niedziele jest czas jakies zakupki zrobic, ale u nas jedynie spożywcze są otwarte, wiec trzeba aż do Wrocławia jechac, tylko już prawie pół roku trwa remont drogi do autostrady, wiec trzeba się tłuc przez jakieś wiochy, no ale cóz drogowcom to sie chyba nigdy nie spieszy :ico_noniewiem:
A mój maluszek chyba się nie wyspał bo coś marudny, naszczeście babcia wróciła i usypia go w wózeczku na balkoniku, wiec moge wkońcu sprzątną w pokoiku :-D