witam kwietnióweczki :-D
U nas dzisiaj okropna pogoda, więc siedzenie w domciu nas czeka :ico_placzek: A to fatalnie, bo Vikula od wczoraj jakaś bardzo marudna się zrobiła a dwór ją zawsze uspokajał...
Katrin no widać Antonio chce dorównac narzeczonej w brojeniu :-D bo z niej rozrabiara jest przeogromna, tylko patrzy co by tu sprzocić, zrzucić lub potargać :ico_olaboga:
Delicja my tez mamy maść cholesterolową i muszę przyznać, że od kiedy stosujemy to skóra jest duuuuzo lepsza. tylko konsystencja maści okropna, jak dla mnie to prawie jak smalec, brrrr... Cieszę się, ze znalazłyscie dobra alergolog, teraz na pewno będzie już tylko lepiej...
Syla wszystkiego naj z okazji rocznicy :ico_brawa_01: Imponująca jakdla mnie, bo ja w sobotę obchodziłam dopiero pierwszą...
Kamelek jak czytam o Lence, to dosłownie jakbyś pisała o mojej Vikuli :-D One naprawdę sa bliźniaczkami :ico_szoking: :-D Ten sam charakterek, a widze że i my podobne. bo ja z lenistwa nauczyłam Viki spac ze mną i tez mam teraz katastrofę :ico_olaboga:
Kolka kobieto, wybaw się za nas i wytańcz :ico_haha_02: Ja tam myślę, ze dobrze że idziecie na wesele bo to zawsze 5 minut poza domem i wrocisz taka super steskniona za Julcią...
Jogobella jestem pełna podziwu dla ciebie :ico_sorki: Kobieta pracująca, mama karmiąca piersią i jeszcze masz czas i siły na TT :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: A niunia sliczniusia :ico_brawa_01:
Iw_rybka nie płacz kochana nad karmieniem, najwidoczniej tak mialo być i już... Nie zawsze jest tak jakby się chciało :ico_olaboga: a jak tam sprawa z tesciami i mężem brata, jesli mogę spytać??
Caro jak patrzę na zdjęcia Oskarka to on ma zawsze takie super ogniki w oczkach :ico_brawa_01: Widac, że bardzo energiczny jest :ico_brawa_01: I baaaardzo szczęsliwy...
i to tyle kochane, co zapamiętałam :ico_olaboga: najmocniej przepraszam jeśli kogoś pominęłam :ico_sorki:
[ Dodano: 2007-10-23, 14:24 ]
Co do szczepień to ja jednak zaszczepiłam Viki na pneumokoki i meningokoki. Rozmawiałam z pediatrą i powiedział, ze te choroby wystepują w krajach wielonarodowościowych a takim jest UK :ico_olaboga: I dla dobra i zdrowia Viki powinnam ją zaszczepić, bo dzeci europejskie są nieodporne i często kończy się ta choroba cięzkimi powikłaniami lub .... (tym co najgorsze :ico_placzek: ). Zatem zaszczepiłam...
Viki po szczepionkach dostała wysypki, ale to było do przewidzenia bo u dzieci z alergia każde obniżenie odporności (szczepionka, katar itp.) = wysypka :ico_olaboga:
Powiem wam, ze największy dylemat i strach mam ze szczepionką MMR, bo jest chodowana na zarodkach jaj kurzych :ico_olaboga: I u dzieci z alergiąbardzo często powoduje silne uczulenie a nawet czasem wstrząs anafilaktyczny :ico_placzek:
[ Dodano: 2007-10-23, 14:28 ]
a zaraz wam skopiuję z UK jak wspaniały i udany miałam wyjazd do rodziny męża :ico_oczko: :-D Przepraszam, że to kopia ale nie chce mi się pisac tego ponownie i przypominać sobie :ico_sorki:
Wizyta u tesciów masakra. Codziennie mi nerwów musieli napsuc swoimi wymysłami i uwagami w stylu: "ty rób Viki mleko, bo Robert musi się z powrotem nauczyć, przeciez tyle was nie widział" :ico_zly: "Viki musi juz jeśc jakies zupy i mięso, nie słuchaj lekarzy" :ico_zly: "Viki, to rozpieszczona małpka" :ico_zly: itd.
Wymysliły, ze nalezy jej nagrzewać brzusio więc co noc wkładały jej prawie goraco szmatkę pod Pampersa :ico_puknij: , ze Viki jest nadpobudliwa i niespokojna wiec nalezy jej spalic różę :ico_puknij: , a tak wogóle to natrzec ją od góry do dołu aloesem bo leczy (nie wazne że jest tez silnie uczulający) :ico_puknij:
A kuzynka Roberta (baba 40-letnia) wraz ze swa córką (13-letnia) zachowywały się jakby Viki była zabawką... Dosłownie wyrywały ją sobie z rak, porównywały do swojego psa (a jak Frigo był maly to tez miał ciemna sierśc a teraz mu zjaśniała), zrobiły Viki kucyka na czubku głowy i cieszyły się że ch pies ma taki sam kucyk...
Normalnie, każdego dnia wstawałam z modlitwą na ustach by ich nie pozabijać :ico_zly:
O komentarzach na mnie już nie będe pisać, bo kolejny raz się denrwowac nie warto...


