29 paź 2007, 20:29
Czesc Dziewczyny. Ale naklikalyscie :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: szok po prostu. Nie nadrobie tego nigdy.
Zwlaszcza teraz.W tym tygodniu.
Ja zalatana strasznie. Misio sie uspokoił,znow przesypia nocki i juz nie ma problemow z kupa. Ialergia schodzi - skorka sie polepszyła wiec ok.
Duzy pchateraz gzies motor, bo zabrakło nam paliwka, wiec ja biegiem do taxowki,a ten pchał na stacje :ico_puknij: Bo Miska pilnowala moja psiapsiola,a ja skoczyłam po recepte do przychodni i pogadac z Pania Doktor. No i trach.Jak zwykle, przygoda.
Misiek gada- jak najety :ico_szoking: zmienił mu sie w ogole glosik i tak smiesznie nawija dozabawek. Suuuper jest. Znow wrocił moj Mały Pluszak słodziutki :): Zjada wlasnie pluszową grzechotke i prowadzi z nia bardzozywa dyskusje :-)
Za oknem szaro i jesiennie. Drzewa łyse, zimny wiatr.. Brr..Nic sie nie chce.
Dzis moja mamcia przyjezdza na noc, bo jedziemy na pozegnanie kumpeli zza baru, ktora za tydzien wylatujeza granice.. :ico_noniewiem: :(
O.Dokanczam posta. Mały zwalił pierwszy raz kupe popach :ico_szoking: :ico_noniewiem: cudooownie. Wszystko do prania. A dopiero wyprozniłam pralke jego wypranych fatałaszkow.
Aaa!! Tez zaczał chwytac swoje stopki :): hihi. Slodziak jeden. Tonaprawde jakis taki - LEPSZY ETAP - szybi rozwoj, dzieci staja sie bardziej gadatliwe, kontaktowe..Oj ale cudnie :ico_brawa_01:
UCiekam. Musze pozmywac, ogarnac troszke, a potem odsapne na moment.. Ufff.