Zuzię wypisałam z przedszkola...więc chyba wątek przeczkolaczki już mi się nie należy
Ale tak Was polubiłam,ze jeszcze tu zajżę od czasu do czasu.
_________________
a co to ma za znaczenie? masz dzieciątko z rocznika 2003 więc się nie wygłupiaj! że ci sie watek nie nalezy :ico_puknij: komu sie kochana wyżalisz jak nie nam??
co do tej twojej biednej Zuzi - oklepuj jej kilka razy dziennie plecki - ja to robię z moimi dziećmi cały czas jak zaczynają mieć katar, kładę na kolanach plecami do góry tak, żeby pupa była wyżej niż głowa, rączki spuszczone na dół i oklepuję im plecy od dołu do góry i z boków pod łopatkami, szybciej wtedy odkasłują wydzielinę z oskrzeli i płuc - prawde powiedziawszy w ten sposób uratowałam mojego synka przez zadławieniem sie flegmą 2 tygodnie temu :ico_szoking: kaszlał i kaszlał, nie potrafił nawet oddechu porządnie złapać takiego ataku dostał - kałuża kataru spłuwała mu z nosa i zatok prosto do gardła :ico_szoking: złapałam do za nogi w udach, obróciłam do góry nogami i waliłam w polecy aż wyskoczyła prawie garść flegmy na podłogę :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: potem jmuż było tylko lepiej, a dzisiaj już kaszlał tylko 3 razy i to jak się zgrzał :ico_brawa_01:
trzymaj się kochana cieplutko zubelku