26 lis 2007, 21:34
Hejka, pozdrawiam z domku!!! Wróciliśmy, ufff!!! Helenka w drodze była grzeczna, właściwie prawie całą przespała :ico_szoking: Później szybciutko się przebraliśmy i hop do lekarza, bo Niunia ma mega chrypę... Ale jest ok - płucka czyste, choć gardełko zaczerwienione.... Znów mamy syropki i znów nimi plujemy :-D A chrypka wzięła się od płaczu i krzyków... mamy paskudne podjerzenie, że Helenka próbuje wymuszać noszenie na rączkach :ico_olaboga: i stąd ten płacz... Ale my sobie na to nie pozwolimy :ico_nienie: :ico_nienie: :ico_nienie: No chyba ze to jednak ząbki....
Co do pytania o gaworzenie, to Helenka wydaje z siebie dźwięki typu uuuuu, aaaaaaaa, eeeee itp.... Poza tym również nauczyła się pluć, a raczej wysuwa język i puszcza bańki ze śliny.. zrobiła to np dziś w przychodni gdy zobaczyła bobasa mniej więcej w swoim "wieku". Ja do niej - Helenka nie wolno, a ta cytra mała zaczęła się śmiać.
Wczorajszej nocy również chichotała - super, tyle że to było ok 2 i do tej pory prawie nie spała (to znaczy zasypiała na 5 min i pobudka=wycie). Ech, szkoda gadać... Co się dzieje i kiedy to się skończy :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: ????
Alinko, Juli kurujcie się!
Madzia, Marcinek super!!!! Długo czekałyśmy na jego nowe fotki, ale warto było!
Aga, Wiki rzeczywiście jakby "wydoroślała" na buziuni!!!!Rozkoszna z Niej dziewczynka!
Dziewczyny, więcej nie pamiętam, bo czytam na raty - Helenka zasnęła 45 min temu, ale już miała jedną pobudkę... Noc zapowiada się ciekawie :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: