ALE UWAŻAM ZE ZAOSZCZĘDZA DZIECKU STRESU - NIE STOSUJE KLAPSÓW I NIE PODNOSZE GŁOSU PONIEWAŻ UWAŻAM ZE TO DOPIERO BUDZI AGRESJE
edulita zakazy i nakazy też są dla dziecka stresujące :ico_oczko: Z pewnością mniej niż klaps czy krzyk, ale są. Dlatego wychowanie bezstresowe polega na ich nie stosowaniu :ico_oczko:
Ale mniejsza o teorię - ogólnie pewnie każda z nas uznałaby Twoją metodą za właściwą.
MYŚLE ŻE KRZYKIEM NIEWIELE MOŻNA ZDZIAŁAĆ
Życzę Ci, żebyś nigdy nie musiała podnosić głosu na swoje dziecko, ani przymuszać go do czegoś :ico_oczko:
edulita tak na marginesie - na forum nie piszemy wielkimi literami, bo zwyczajowo uważane jest to za krzyk :ico_oczko: