cześć :ico_haha_02: jeszcze nie zdąrzyłam nadrobić zaległosci :( ech odzwyzcaiłam się od tego bycia żoną :-D
u rodziców było cudownie, cieszę, się że tam byłam, Moja siostrzyczka nie miała czasu płakać, bo jak tylko zauważyłam, że jest jej smutno to już miała Olę na kolanach :ico_haha_02: ale szkoda, że tak szybko zleciało. Mąż pojechał tuż po świętach do pracy, a my zostałyśmy, potem przyjechał w sylwestra. I wieczór sylwestrowy spędziliśmy bardzo aktywnie i nietypowo :-D zresztą jak i nowy rok :-D :-D :-D
katrin wigilię spędziliśmy w lublinie
czeka mnie dziś jeszcze obiad :ico_olaboga: którego nie chce mi się robić, obiad dla Oli.
Z oleńką testujemy nadal nowe produkty. Przedwczoraj sprowokowałam próbę ziemniaczaną, podając jej niewielką ilośc zupki z bardzo niewielką zawartością ziemniaka. I co???i dziś nieznaczne plamki na brzuszku :ico_zly: wrrr jestem zła na siebie, bo chyba diabeł mnie podkusił, żeby jej to dać :ico_zly: na szczęscie się nie drapie.
haha a najzabawniejsze było wczoraj jak wróciliśmy. gangrena była wrobocie, teśc w domu, olenia ucieszyła się jak go zobaczyła. potem przyszła gangrena. Ola ją zobaczyła i w płacz :-D no to tesciowa wytłumaczyła sobie, że było ciemno w pokoju, bo tylko lampka swieciła. Przyleciała dzis z rana do nas do pokoju i Ola w płacz :-D
aż mi się głupio zrobiło :-D
dobra zmykam, bo Oli królik na gazie
[ Dodano: 2008-01-03, 14:13 ]
kari Krystianek zuch :ico_brawa_01: a moja Ola jeszcze na paluszkach stoi :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2008-01-03, 14:15 ]
kamelek a może to truskawki zawiniły?????


















