08 sty 2008, 12:28
ja własciwie nie wiedziałam jak to jest z tą lewatywą, dopiero połozna w szkole rodzenia mnie uspokoiła. powiedziała, ze lepiej nie robic samemu w domu, no bo przeciez nie wiadomo, ze to juz poród, poza tym, połozne są do takich niespodzianek przyzwyczajone, ale lewatywka to tez taka ochronka przed wstrętnymi bakteriami
asiab, ja tez mam 17 stycznia, na 11.00
Ostatnio zmieniony 08 sty 2008, 12:29 przez
Dona, łącznie zmieniany 1 raz.