dziewczyny ja was niestety muszę opuścić, zimno mi szybko się wykąpię, chyba we wrzątku i idę do łozia, mąż zaraz wróci.
kari dziękuję za fluidki
miłej nocki trzymajcie się papapa
ja mam na ten temat nieco inną teorię, ale to innym razem... Ale musiałaś być wściekła :ico_olaboga: :ico_olaboga: :-D A jakie one zdziwione... pewnie po cichu Cię "pobłogosławiły" nieco... Ja to zawsze jak sprzątałam po czymś takim to tak mamrotałam pod nosem na rodziców, że ojjj :ico_wstydzioch: :ico_olaboga: :-Dpewnie troszke to moja wina bo za duzo pozwolilam im
katrin, ja wiem to nie jest dobry sposob na bycie dobra matka....ale...czasem juz nie mam sily byc matka idealna i tlumaczyc dzieciom tysiac razy....sa juz na tyle duze ze moga mi pomoc tymbardziej ze od 3 dni nie moge chodzic...ta rwa kulszowa kurewsko boli...nigdy jeszcze mnie nic tak nie bolalo...i wiem ( bo to juz nie pierwszy raz) ze jak teraz nie bede sie oszczedzala to za 3-4 dni trudnosci sprawi mi nawet oddychanie....ze o odkalsznieciu nie wspomne :(...ostatnio mialam tak jeszcze przed ciaza Kacpiego....i nie chce sie uzalac ale zeby sie wysikac...musialam dzwonic na pogotowie zeby mi zrobili zastrzyk z morfina bo tabletki nie dzialaly... teraz przynajmiej moge sie zajac Kacpim jak biega w chodziku( o noszeniu go nie ma mowy) a co bedzie jak nie bede mogla sie w ogole ruszyc...a moje dzieci ostatnio robia co chca :ico_zly: tak wiec musialam im zastosowac terapie wstrzasowa....zadko a nawet bardzo zadko to robie bo jestem przeciwniczka takich zachowan w stosunku do dzieci ale ...dzis juz nie wytrzymalam... :ico_zly: posprzatali wszystko i przeprosili mnie...tak wiec mimo wszystko pomoglo...ciekawe na jak dlugo :ico_noniewiem:Mordeczka- jak przeczytalam co zrobilas to od razu przypomnialam sobie jak mama mi tak robila i jak podle sie wtedy czulam
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość