
no i cale szczescie bo najbardziej szlag mnie trafia jak daje sie dzieciom przy infekcji wirusowej antybiotyk "na wszelki wypadek" :ico_zly: a przeciez antybiotyki strasznie odpornosc obnizaja!!I dzialaja tylko na bakterie a nie na wirusy.nie dostal, bo jest po szczepieniu i mie wolno dawac jakis czas antybiotyku, tak slyszalam. nie ma zmian w pluckach
ale powiem wam że jak sobie pomyśle że wcześniej czy później czekają nas problemy typu: gorączka, katar, bolące dziąsła to aż się boje. Bo to musi być okropne patrzeć jak się twoje dziecko męczy
Ja tez sie boje pierwszego przeziebienia u Nell choc jestem mama niemowlaka po raz drugi. Najgorsze jest ze dziecko sie tak meczy nawet przy zwyklym katarku bo dmuchac nie umie. :ico_olaboga: Ale dziewczyny, glowy do gory! To tylko przeziebienia wiec pocieszmy sie ze to nie jakies gorsze chorobska, tfu, tfu... A takich przeziebien przed nami cala masa, a zacznie sie na dobre jak dzieci pojda do przedszkola.powiem wam ze choroba dziecka to pieklo dla matki, straszne.
Nell najgorsza faze gadania ma za soba, juz sie nagadala hihi, i to tak samo z piacha w buzce. Teraz trenuje motoryke :-) W ogole gdzies czytalam ze niemowle moze w jednym momencie rozwijac tylko jedna sfere np. motoryke, albo mowe, itp wiec jak dziecko gada to wtedy zazwyczaj koncentruje sie tylko na tym i przestaje cwiczyc np obroty a potem jak juz pogada hihi, to znow zaczyna cwiczyc motoryke . Madre te nasze dzieci, co?a on leżał na macie w kuchni i mówie mu żeby mi opowiedział co robił dzis z babcią a ten jak zaczął gadać to normalnie jak nic 1/2 godziny bez przerwy nawijał
Powiem ci ze konkretne leki Misiu dostal, ale takie "moje". Zawsze uzywalam dla zuzi Oilbas, Pulmex. Lubie takie naturalne leki. O Eurespalu duzo slyszalam. Mucosolvan uzywam teraz czasem dla Zuzi, jak byla niemowleciem to lekarka chwalila taki syropek homeopatyczny Drosetux. Nawet mam go w apteczce.mucosolvan i eurespal, do smarowania nozek i klatki piersiowej pulmex, oilbas do inchalacji na podusie i kaftanik, kropelki do noska euphorbium, no i jak bedzie sie goraczka utrzymywala to mamnu nurofen podawac, no i cebion 3x15 kropelek na dzien przez 3 dni.

dobrze wiedzieć, bo już się zastanawiałam,że Zuzia trochę zamilkła ostatnio. Teraz rozumiem- skupiła się na wierzganiu i łapaniu :-DW ogole gdzies czytalam ze niemowle moze w jednym momencie rozwijac tylko jedna sfere

bez sensu ta twoja bratowa, chyba dobro dziecka jest najwazniejsze. ja sama jako dziecko czesto lapalam infekcje i mama dawala mi duzo naturalnych lekow, smarowala mi plecki i klatke piersiowa. teraz czesto na gardło jak mam chrypke (majczesciej jak ide we wrzesniu do pracy) to biore tez leki homeopatyczne.A w ogole to sie strasznie wkurzam na mojego brata i bratowa (na odleglosc). Ze wzgledow religijnych moja bratowa nie uznaje lekow homeopatycznych (Kosciol je podobno potepia... no comments).
:ico_szoking: :ico_szoking: hehe wychodzi na to ze ja też grzesze :-Dwlasnie najsmieszniejsze ze to katolicy w 1000%,
Wiecie co, to już lekka przesada :ico_puknij:czytala w jakims pisemku katolickim ze homeopatia to szarlatanizm,
Kicia coś czuje że twój Kacperek będzie pierwszym "uzębionym" wrześniowym maluszkiem :ico_brawa_01:myślałam że jest marudny bo mało je a nie może jeść bo te ząbeczki mu wychodzą
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Google Adsense [Bot] i 1 gość