hej kochane
Oskar zasnaql o 19, ale w dzien w ogole nie spal...o 17 go wykapalam na wszelki wypadke jakby juz chcial spac, ale dotrwal...tak jak o 8:30 sie obudzil tak nie spal do 19...i o dziwo nie marudzil jakos wcale :ico_haha_01:
jednakze mam nadzieje ze to byl tylko taki jednorazowy wyczyn i jednak bedzie jeszcze spal w dzien :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Oskar tez dzis porysowal lawe (taka potezna z kafelkami w srodku) olowkiem :ico_haha_01: ...i na tym koniec jego dzisiejszego rysowania :ico_haha_01:
Justynko mam nadzieje ze zakupoki bly udane i sie oblowilyscie dziewczynki,pochwal sie zakupkami :-D
Gabrysiu, nie martw sie Emi juz jest duza i wytrzyma z tesciowa :ico_oczko: a wy na spokojnie zrobice wszelkie niezbedne badania, bo nic wazniejszego la dziecka nie ma oprocz zdrowych i silnych rodzicow
Iwonko powodzenia jutro, bede trzymala mocno kciuki...
ja na szczescie jutro i w niedzilee mam kurs, a dopiero przyszly weekend taki morderczy z 3 egzaminami, 2 esejami do napoisania na zaliczenia :ico_olaboga: a ja nic nie tknelam jeszcze :ico_puknij: :ico_puknij:

