Awatar użytkownika
sosim
Gaduła nie do pokonania
Gaduła nie do pokonania
Posty: 524
Rejestracja: 08 mar 2007, 19:26

02 lut 2008, 17:46

heloł
tu lipcowka 2007 jestem przed 1 wakacjami swojej corci a wy
zapewne jestescie juz po 1 wakacjach swoich maluchow zapraszam wiec do podzielenie sie opiniami na
http://www.tik-tak.pl/forum_dla_rodzico ... 156#417156

Awatar użytkownika
Blanka26
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2752
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37

02 lut 2008, 22:22

a co tu takie pustki????????????

ja się nigdzie na wakacje nie wybieram

już wiem chyba czemu nie widzę zdjęcia Oli, fotosik coś się spier....

Awatar użytkownika
Kolka
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1924
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:38

02 lut 2008, 22:49

Męzus dzwonił i zaprasza mnie dzisiaj do baru, ciekawe co mu się stało??
ale ja Ci zazdroszczę... przed ślubem nie było chyba takiej soboty, żebyśmy gdzieś na piwko nie wyskoczyli do pubu... A teraz?? Raz od czasu ślubu chyba byliśmy :ico_szoking: W ogóle wszystko u nas na opak- kiedyś mi tak średnio zależało na tych wyjściach i zawsze chciałam, żeby zaprosić Jacka (brata R) z żoną. Teraz wyszłabym gdziekolwiek, ale bez nich. Mam przesyt. Wszystko się przekręciło do góry nogami. :ico_olaboga: :-D

Odnośnie pracy, ja chciałabym jakąkolwiek. Ale poczekam, jak Julka skończy minimum roczek lub półtora. A wtedy żłobek... Mam w opcji jeszcze teściową, ale znacie moje zdanie na ten temat- nie będę się powtarzać :ico_oczko: Obrazek Obrazek

A ja właśnie wróciłam z imienin siostry, fajnie było, ale Julka już jechała na rezerwie- była wyczerpana i niestety...

Gabrysia
Specjalista od nawijania
Specjalista od nawijania
Posty: 255
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:50

03 lut 2008, 00:12

ja też zazdroszczę Hektorce,nie pamiętam kiedy mąż zaprosił mnie choćby na piwo, chyba przed ciążą :ico_noniewiem: . Nie ukrywam, że mam żal do niego o to że czasami woli wyjść z kumplami niż ze mną. W ogóle to przez ostatni rok moje jakiekolwiek spotkania towarzyskie spadły na psy :ico_placzek: nie mam ani czasu ani nawet towarzystwa. W ogóle to powiem wam że czasami mam dosyć wszystkiego, marzę o przynajmniej godzinie tylko dla siebie. Chyba z przemęczenia coraz częściej się kłócimy ze Sławkiem. Dosyć, że są tygodnie kiedy widujemy się w drzwiach, piszemy kartki z informacjami bo nawet nie ma czasu pogadać, to kiedy jest taki dzień że możemy spędzić go miło - nawet dziś to oczywiście nie może obyć się bez kłótni :ico_olaboga: . Ale nie zanudzam moimi problemami, wszystkie mamy ich wiele więc trzeba się cieszyć tym co mamy :-D

[ Dodano: 2008-02-02, 23:15 ]
Caro ślicznie wyglądasz, dawaj mi tu przepis na te 6 kilo mniej bo mimo mojego ciągłego latania to i tak za dobrze wyglądam i w żaden sposób nie mogę pozbyć się tych ........kilosów

[ Dodano: 2008-02-02, 23:18 ]
No cóż nie ma nikogo więc ja też powoli idę przytulić się do podusi, jutro raczej nie dam rady zajrzeć na tt bo mamy gości. Znajomi z Kielc przyjeżdżają, cholera rok się wybierali no zobaczymy czy dotrorą :-D :ico_oczko:

miłej nocki pa.....

katrin
Papla
Papla
Posty: 795
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:29

03 lut 2008, 00:36

Ja tylko szybciutko zlozyc jubilatowi Erysiowi wszystkiego najlepszego z okazji ukonczenia 10 miesiecy-buziaki

Awatar użytkownika
Kolka
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1924
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:38

03 lut 2008, 00:50

mam żal do niego o to że czasami woli wyjść z kumplami niż ze mną. W ogóle to przez ostatni rok moje jakiekolwiek spotkania towarzyskie spadły na psy :ico_placzek: nie mam ani czasu ani nawet towarzystwa. W ogóle to powiem wam że czasami mam dosyć wszystkiego, marzę o przynajmniej godzinie tylko dla siebie. Chyba z przemęczenia coraz częściej się kłócimy ze
Gabrysiu, ja mam to samo... nie chcę wyjść na jakąś alkoholiczkę czy cuś, ale potrzebuję na duch dla siebie godziny przy piwku lub dwóch, z dala od domu i od wszystkich problemów... Mój mężuś też często wychodzi z kumplami, a ja w tym czasie gram w idiotyczne gry na kurniku i nasłuchuję czy dziecko nie płacze, lub myślę o tym co jeszcze mam do zrobienia- powiesić pranie, posprzątać czy coś zmyć? :ico_noniewiem: Czasem wypijemy sobie we dwoje, ale wtedy oglądamy film i też w tym czasie nie gadamy.... A ja już tak bardzo chcę pogadać "o wszystkim i o niczym" byle nie o Julce i nieustannym braku kasy, czy o tym jakie mamy pojebane rodzinki... Nie myślcie o mnie źle, ale poza tym, że jestem też matką, żoną lub kochanką- jestem też człowiekiem. Istotą społeczną w końcu... chyba... Potrzebuję czasem rozerwać się, "zresetować" jak mawia moja koleżanka...

Echhh... to chyba jest typowe użalanie się nad sobą... Poszłam jeszcze na chwilę do siostry, bo zadzwonili po mnie i wypiłam znowu, i takie tam głupawe refleksje do łba mi przychodzą...

A jak jest z Wami? Wiem już, że jesteście najlepszymi matkami na świecie, ale czy chciałybyście zmienić coś w swoim życiu lub małżeństwie? Post w stylu "rozmowy nocą" Wam zafundowałam :ico_oczko:

Awatar użytkownika
Blanka26
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2752
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37

03 lut 2008, 12:44

och dziewczyny jak ja was doskonale rozumiem, mnie też brakuje chwili tylko dla siebie, mąż co prawda nie ma czasu na kolegów, a jak ma czas to woli posiedzieć przed komputerem,a ja tak bym chciała, żebyśmy spędzili ten wolny czas bez mediów, teściów, tylko my w trójkę.
za 2 tygodnie będę już u rodziców, odpocznę troszkę od teściów, choć wiem, że bardzo będę tęsknić za mężem i szkoda, że jedziemy bez niego, ale muszę zrobić sobie urlop, muszę odpocząć od prania, gotowania, sprzątania, tam zrobi wszystko za mnie mama :-D poza tym mam nadzieję, że zaoszczędzimy troszkę pieniędzy, bo wszelkie potrzeby Oli również będą finansować moi rodzice. A wiem, że męzowi beze mnie nie stanie się krzywda, bo teściowa i upierze i ugotuje, w końcu to jej syn.

kolka u nas też ciągle rozmowy o pieniądzach, teściach, już mnie to nudzi :ico_olaboga:

najbardziej bym chciała mieszkać w warszawie, tam gdzie moje siostrzyczka, przynajmniej miałabym do kogo wyjść i ja też bym ją wspierała wraz z Oleńką w jej cierpieniu, ale mąż nie chce słyszeć o warszawie, on chce mieszkać w lublinie, ale przecież nic nas tu nie trzyma, póki co nie mamy nic, co nas zobowiązuje do zamieszkiwania w tym mieście, nie mamy mieszkania, co najważniejsze, wiem, że w warszawie dużo drożej się zyje, ale są też dużo większe perspektywy niż w lublinie.
czasem chce mi się płakać, zwłaszcza w momentach, kiedy pokłócę się z mężem
a my nigdzie też nie chodzimy, bo ciągle brak pieniedzy a jak juz się pojawią, to szkoda, bo w końcu można przeznaczyć je na coś bardziej pożytecznego

także widzicie dziewczyny nie jesteście same :ico_placzek:

[ Dodano: 2008-02-03, 11:47 ]
a teraz przyjemniejsza sprawa, Ola wczoraj rozpoczęła próby raczkowania :-D do tyłu i na brzuchu :shock:

Awatar użytkownika
Mróweczka
Gaduła niepokonana!
Gaduła niepokonana!
Posty: 811
Rejestracja: 14 mar 2007, 19:35

03 lut 2008, 13:40

My na sekundke!!!

Jestemy w PL-zachwyceni wszyscy Erykiem-prawie jakbym dziecka niemiala :ico_oczko:

Erys dziekuje nCiotkom za zyczonka i My rowniez skladamy wszystki zyczonka :ico_buziaczki_big: :ico_prezent:

Awatar użytkownika
Blanka26
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2752
Rejestracja: 07 mar 2007, 17:37

03 lut 2008, 15:33

Mróweczka no to fajnie, że pobyt się podoba :ico_haha_02:


powiedzcie coś mojemu dziecku, zeby wreszcie zaczęło jeść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kurcze wszystko na nie, tylko kręci głową, czasem już tracę cierpliwośc i się na nią wydzieram :ico_placzek:

Awatar użytkownika
M0rD3CzKa
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2028
Rejestracja: 07 mar 2007, 14:49

03 lut 2008, 16:10

czesc..ja po imprezce... i goscie juz odjechali...zmeczona jestem ze szok ale zadowolona :ico_haha_01:

Najlepsze zyczonka dla swietujacych :ico_brawa_01:
delicja, proponuje zamiast sie denerwowac ...poczekac az Ola zglodnieje i nie wciskac jej na sile co chwila jedzenia...odczekaj kilka godz(3-4) ALE NIE PODAWAJ JEJ PRZEZ TEN CZAS NIC...NAJWYZEJ TROCHE PICIA...I NAPEWNO ZJE :-)
Mróweczka, odpoczywaj poki mozesz a rodzinka niech rospieszcza Erysia..nalezy mu sie :ico_haha_01: Tobie jeszcze bardziej :ico_haha_01:
Kolka cóż...po slubie juz nie jest tak fajnie jak przed..niestety :ico_olaboga:

Wróć do „Noworodki i niemowlęta”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość