15 lut 2008, 21:29
Sikorka - dobrym duszkiem :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: miło, ale jaki ze mnie dobry duszek, już Wam pisałam, że ze mnie to też czasem cholera jak się patrzy i doły mam też i męża co czasem wpienia, że bym gryzła i drapała. Ale staram się wychodzić w miarę szybko z tych trudnych sytuacji i uśmiech to jak któraś już napisała zawsze pomaga, uśmiech, słońce i odrazu pozytywniej się myśli.
Ewcik, sytuacja mieszkaniowa jest napewno przyczyną tego Twojego stanu, mam nadzieję, że jakoś się ona rozwiąże, wiem jak to jest bo mieszkałam 5 lat z rodzicami i ciułałam grosze na własne m i jak tylko mogłam to bez mebli, na gołą podłogę wyprowadziłam się na swoje. Także Ewa wszystko przed Wami, jak to się mówi nie odrazu Rzym zbudowano :-D
zborra, znowu katar, ja to bym ten katar też na zęby zwaliła, czasami podobno występuje jak górne idą :-D, ale kurujcie się, kurujcie kobietki.
O rany, a wiecie, że ja zapomniałam naszej May dać dziś :ico_prezent: z okazji mini urodzinek, wybacz Maya :ico_wstydzioch: ciotka gapa, a Ty już pewnie spać poszłaś. To nic mama GLIZDUNIA
da Ci przez sen całusa od Sikorki :-D
[ Dodano: 2008-02-15, 20:31 ]
massumi, mnie też, a ja lecę na film i jeszcze ciasto a la zbora będę piekła, tym razem z makiem, bo tamtym razem zrobiłam z jabłkami, wszystkim smakowało :-D Mówię więc już dobranoc :-D Bo raczej nie zajrzę