16 lut 2008, 20:39
Dziewczynki, bardzo sie ciesze ze Was mam!!!! Dziekuje, ze wszystkie cieple slowa!!! Nie bylo tak zle, ale moze dlatego, ze ani moj maz ani tesciowa (bo oczywiscie musial przyjechac z mamusia!!!) ani slowem sie do mnie nie odzywali!!!!
J udawal przed mamusia kochajacego tatusia i bawil sie z Asia, pojechali po okolo 1h!
Asiula byla bardzo kochana, caly czas patrzyla czy jestem w zasiegu jej wzroku... A jak pojechal , to ani slowem nie wspomniala o tacie, tylko sie mocno do mnie przyyulila... Raz teraz wieczorem powiedziala: 'tata, nie ma' a ja jej na na czy wie gdzie jest tatus? a moje kochane dziecko mi odpowiedzialo: "tata, kaka" czyli: tata jest w Krakowie. i od tamtej chwili wogule o nim nie wspomina...
Jeszcze raz dziewczynki dziwekuje, ze jestescie!!!!
Acha! jak tu byl to zadzwonil mu telefon i nie omieszkal tak rozmaiwc zebym uslyszala, ze w przyszlym tygodniu ma 3 koncerty, a jego mamusia sie cieszy z tego jak glupia! (Aginka przepraszam :ico_oczko: ), no ale mozna i byc takim tatusiem, nie zajmowac sie wogule i nie interesowac corka tyllko grac i to za darmo! wiec to nie praca tylko hobby!!!
Boze ale ja bylam slepa!!!!!
Przepraszam Was, ze tak zanudzam....