29 maja 2008, 21:55
Ja to sie boję, że też przenoszę :ico_olaboga: , przeczucie co do porodu mnie zawiodło, byłam pewna, ze urodzę w maju, ale chyba się nie zanosi :ico_noniewiem:
Ciekawa jestem miny mojej ginki, jak mnie zobaczy 2 w 1, sama przepowiadała mi szybkie rozwiązanie, a w szczególnosci po tym co mi zrobiła :-)
Marta ja teraz tez nie narzekam, lenistwo na całego :ico_haha_01: , ale jak ktos Ci mówi, ze niedługo urodzisz, to sie człowiek nastawia i czeka :ico_noniewiem:
Jak widac ciąza uczy cierpliwości :ico_haha_01:
Ja to dziekuję Bogu, że dobrze się czuję i nie ma żadnych problemów, a dzidzia jesli chce to niech sobie jeszcze pomieszka :ico_oczko:
Ostatnio zmieniony 29 maja 2008, 22:00 przez
NOWA, łącznie zmieniany 1 raz.