lulu_, zasiądę zaraz na balkonie (dobrze ze nie mogą mnie zobaczyc inni sasiedzi) i zacznę maraton :-D
moze jak m. wroci z pracy o 13 to cos ruszy :-D
no wlasnie, co z tą Spinką? tak ją tam męczą?




ja jeszcze niew urodziłam i nie karmię, a piersi mam takie wielkie, że :ico_szoking: i jak tylko lekko nacisnę pierś to się leje siara :ico_olaboga: aż się boję pomyśleć co będzie ze 3 doby po porodzie :ico_olaboga:wkladki nie daly rady z ta moja fontanna mleka

jak bym Majki nie miała to bym chyba zwariowała czekając na poród, a tak to wcale nie myśle o porodzie, a jak czekałam na Majkę to ostatnie 2 m-ce to prawie codziennie plakałam, bo już ją chciałam :)bo mi to w sumie sie za bardzo nie spieszylo, bo milalam Milana , ale wiem jak bardzo wy juz chcecie swoje pociechy miec.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google [Bot] i 1 gość