reguly na nic nie ma duzy brzuch nie znaczy ze dzidzia duza
hahhaa, ja bylam "przeterminowana" jak ze skorczami poszlam do lekarza, tam z izby przyjec mnie wyslali do domu, powiedzieli ze to skorcze przepowiadajace i zebym sie zglosila za miesiac czy kiedy tam jak termin bedzie :ico_haha_01: pozniej juz po kilku dniach laskawie mnie na cesarke wyslali a tam chirurdzy: dobra, zabieramy sie do roboty, te siedmiomiesieczne to bulka z maslem, zaraz skonczymy i do domu!!! ja :ico_szoking: , mowie, ze ciaza przenoszona a ci ze majacze... ciachneli malo, mieli problemy z wyjeciem, jak wyciagneli glowke to zaniemowili - Carmen byla dosyc gruba :ico_oczko: wazyla 3890 przy tylko 50cm, wiec mozecie sobie wyobrazic zdumienie wszystkich na sali. Bo po co maja czytac karte pacjenta z terminem ciazy??? :ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij: i wierz mi zirca, tesknie do tamtej ciazy, ta jest o wiele bardziej uporczywa, bolesna jak cholera i brzuch mi ... przeszkadza :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: No ale w twoim terminie juz brzucha ukryc nie moglam :ico_haha_01: :ico_oczko:
ale cóż, uroki emigracji..... :ico_zly:
wiesz, tutejsza sluzba zdrowia nie jest zla, nie moge narzekac. mysle, ze w pl powiedzieli by mi to samo, tutaj z byle nonono idziesz na pogotowie i cie przyjma... nie stoisz w kolejkach by wypelnic jakies papierki ani nic w tym rodzaju... tylko kurcze, tutaj do ciazy sie podchodzi na zasadzie, ze to nie choroba, a skoro boli, to taki jej urok i tyle. Dopoki nie plamisz i nie masz rozwarcia, to wszystko oki... ale np. in vitro jest gratis nawet dla samotnych kobiet, to samo sterylizacja itp itd... nawet pastylki anty sa gratis, albo te wczesnoporonne... :ico_noniewiem: sa wady i zalety, mysle, ze jutro po prostu do innego szpitala pojade na pogotowie i tyle. zobaczymy.