Uwielbiam jak mój syn nasraka w świeżo założonego pampersa :ico_placzek: a jeszcze przyjemniej bo właśnie jem a on oczywiście przy mojej nodze i się napina :ico_noniewiem: Ach te nasze pociechy :ico_oczko:
mój wczoraj zwalił kupsko na świeżo umytą podłogę :ico_olaboga: akurat pupcię wietrzył i tak go wzięło. Generalnie jak wietrzy pupsko to zawsze musi sie zsikać :ico_noniewiem: Mam sąsiadkę, która mieszka w domu obok, a domy są dość blisko i generalnie dużo słychać (i widać), zwłaszcza od nas do nich, bo mamy balkon na ich stronę. Zmierzam do tego, że sąsiadka (młoda dziewczyna - troszkę młodsza ode mnie) jest oburzona pomysłem wietrzenia pupy, bo przecież dziecko może podłogę obsikać :ico_szoking: może w tym oburzeniu nie byłoby nic dziwnego gdyby nie fakt, że ma 4-miesięczną córeczkę. Współczuję tej dziecinie z nie wietrzoną pupą.
Przy okazji mam nadzieje, że nie buszje po tik-taku i nie odkryje, ze ją obgaduję :ico_wstydzioch: :ico_oczko: