06 wrz 2008, 22:30
No witajcie po całym dniu!!!
Lady ja też tak myślę, że jak nie zdasz (odpukać) to jazd sobie dokupisz. Może dlatego tak myślę, bo ja tak właśnie zrobiłam. Zdałam za drugim razem, pierwszy to był taki dla orientacji, a za drugim razem wiedziałam już co i jak i byłam pewniejsza.
A mama faktycznie ma charakterek, nie do pozazdroszczenia.
GLIZDUNIA, Ty bido kochana, najchętniej to bym wsiadła w samolot i do Ciebie poleciała na plotuchy i Cię odstresować trochę, no ale nie mogę tych moich trzech ptaszków zostawić samych :-D
Zbora piwko filmik, to może i seksik :ico_oczko:
A my dzis mieliśmy miłą sobotę. Najpierw oczywiście był lumpik, tak mnie nastroiłyście, była wyprzedaż akurat - wszystko po złotówce, ale dla moich chłopaków nic nie wyszukałam, za to dla córci koleżanki śliczną spódniczkę i sukieneczkę z nexta i jeansiki. Potem pobiegłam z chłopakami na festyn i wesołe miasteczko, były balony, loterie fantowe itp, ale taki straszny skwar, dziś chyba było ponad 30 stopni u nas, no nie szło wytrzymać na słońcu więc w południe wróciliśmy, uśpiłam Karolka, a po drzemce do lasu na polanę, gdzie znajomi już palili ognisko, były kiełbaski, gra w piłkę i badmingtona. Nasze maluchy umorusały się jak nieszczęście. Najlepsze to było jak moja koleżanka Magda wzięła swoją córcię Maję (dwa miesiące młodszą od Karola) posadziła na ławce mówiąc "chodź Ty babo jedna", a karol to usłyszał i do Mai zaczął wołać "baba", latał potem za nią i krzyczał: "baba", "baba", ale mieliśmy z nich ubaw. A ja dostałam zaległy prezent urodzinowy : piękny ręcznik, taki specjalny z rzepem i teraz właśnie siedzę w nim zawinięta i kosmetyki z orilame. Tak więc popołudnie zleciało szybko i wesoło.
Za to na jutro nie mam żadnych planów.
A teraz już mówię dobranoc :-D