
dobra, dobra!!! wysylam nr kom na PW :-Da czemu nie
u mnie w tym momencie akurat nie jest zle :ico_oczko: mezu powiesil pranie, z polgodzinnym poslizgiem, ale to zrobil :ico_haha_01: wczoraj, po pozmywaniu podlog, znow brzuch mi strasznie stwardnial i nie moglam sie ruszyc (chodzic). to juz drugi raz... wniosek przedstawilam mezowi: kochanie, widziales co sie stalo, tak wiec niestety, mycie podlog, okien, pranie i prasowanie to twoja dzialka :ico_haha_01: :ico_oczko: do tego, jeszcze od czasu do czasu gotuje - bo lubi, ale juz sprzatanie po gotowaniu... :ico_noniewiem: :ico_chory: no i o reszte trzeba baaaaaaardzo prosic, jak widac, sa niezle poslizgi, ale w koncu zrobi :ico_oczko:Wydaje mi się, że po kolei jak jeden mąż mamy napiętą politykę domową :-D





Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość