17 wrz 2008, 18:06
aska, nieźle pędzą jak już do m dotarli,u nas było dopiero A i O,takie kulfony sadziła,że szok,dopiero mój mąż ją nauczył,bo ja straciłam cierpliwość.Jutro pewnie E zaczną.Już się boję co to będzie :ico_oczko:
A co do obiadów,to u nas trzeba cały miesiąc wykupić,ale można albo zupy albo drugie,całość też.Zuza je tylko drugie dania.Sama chciała,bo jak siedzę w domu z małą to i tak gotuję.
Dziś odrabianie pracy domowej poszło bardzo sprawnie,kazałam jej jeszcze sama z siebie przeczytac 2 czytanki,z O i pewnie jutrzejszą z E.Nie wiem jak Wasze dzieciaczki,ale Zuza płynnie nie czyta,chociaż coraz lepiej jej to czytanie wychodzi.