no wlasnie Marcin mi mowil ze ma 2 tyg platne ale ze moze po tygodniu wrocic i sie wkurzylkam bo znowu kasa kasa a przeciez kiedy on pozniej bedzie mial czas zeby z mala pobyc
Tak 2 tygodnie ale platne 50%,dlatego pewnie chce wracac,ale namawiaj go ,zeby byl cale 2 tygodnie bo naprawde nie jest latwo samej po porodzie.Wszystko Cie boli,krwawisz i trzeba sie myc w zasadzie po kazdym siku,a ze jak karmisz piersia musisz pi 3 litry dziennie wiec biegasz do kibla czesciej niz w ciazy.Cycki bola i w ogole ,pomoc niezbedna.Jak jeszvze dzidzia pierwsze dni potrzebuje zeby sie oswoic z nowym miejscem to nie spisz w sumie w ogole,wtedy u mnie Artur ile sie da jest z Natalka a ja odsypiam po godzince. :ico_noniewiem:
a szwy juz Ci sciagneli??? i wogole jak ten polog da sie przezyc
Szwami sie nie przejmuj,tutaj nie tak jak w Polsce zakladaja ROZPUSZCZALNE,wiec wszystko sie pieknie i szybko goi .Ja juz ich prawie nie czuje,miedzy innyi dlatego,ze jestem dobrze pozszywanaJednak teoria ze niedobrze jest popekac sie w moim przypadku nie sprawdzila.Duzo lepiej goja mi sie pekniecia niz naciecie-wtedy walczylam z bolem miesiac a teraz tydzien i po wszystkim :ico_brawa_01: