tylko skąd ta głupota im przychodzi...ale kurna głupoty chlapać to na prawo i lewo potrafią....
bo jak mają zorganizować wyjazd na rybki czy zorganizować grila... to wszystko mają zaplanowane i przygotowane...
tylko skąd ta głupota im przychodzi...ale kurna głupoty chlapać to na prawo i lewo potrafią....
:-) ja buszuje po ebay'u, bo jeszcze kilku rzeczy nie mam dla Maluszka, a dostałam child benefit na swoje konto juz - bo do tej pory Krzysiek dostawał, ale przepisaliśmy, bo ja siedzę w domu a podobno oni liczą czas tego zasiłku jako bezskładkowy do emerytury) a i tak im 4 miesiące zeszło zamin przepisali...jakie macie plany na dziś?
noo, oni czasami to już kpiny sobie robią - śmiałam się do Krzyśka, że mają coraz większy burdel w tych urzędach, bo coraz więcej "pijących kawkę całymi dniami" zatrudniają...i nic... nadal liczą, nawet po kilkutrotnych telefonach z naszej strony... na listy prawnika też nie odpisują... tacy perfidni...
oj prawda,prawda...mają coraz większy burdel w tych urzędach, bo coraz więcej "pijących kawkę całymi dniami" zatrudniają...
mam kolezanka polke, któa nosi angielskie nazwisko... ona jako jedyna nie ma problemu w WTC i CTC... jako jedyna...największy minus na emigracji...
tak, to prawda jest tu lepiej niż a Peelu...noo, ale co by nie mówić i tak nam wyspa daje bardziej godne warunki do życia niz w Polsce byśmy mieli...
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość