Witam,Dominis ma wlasnie zabieg przecinaja mu laserowo wiazadelko :ico_placzek: ,bratowa stoi pod sala i trzesie sie,trzymajcie kciuki kochane :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: boze biedy Domis!!
[ Dodano: 2008-12-02, 11:27 ]
Dostalam smska juz po Dominis sie obudzil :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: wszystko ok,teraz czekaja na kroplowke :ico_noniewiem:
Frydza, moja Gabi miała podcinane więzadełko zaraz po urodzeniu jak byłyśmy jeszcze w szpitalu.Lekarka mówiła że to dziecka nie boli i żeby się nie martwić.Wzięła ją na kilkanaście minut a po wszystkim mała nic nie płakała jak np jadła .
Dominiś jest trochę starszy więc może to troszkę inaczej wygląda.A co było wskazaniem do tego zabiegu?Bo nam mówiła lekarka że Gabi może żle łapać pierś i mieć problem z jedzeniem a potem z mówieniem-może dziecko seplenić np.
A witajcie kobietki :-) u mnie wczoraj było cieplutko tylko wiatr wiał dziś świeci piękne słoneczko i po wietrze ani sladu...jest cieplutko :ico_brawa_01: