a jeśli nie, to niech tną - zdrówko mojego Pchlątka najważniejsze, ja potem mogę cierpieć ile wlezie :ico_sorki:
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: noo, mój musi mieć natchnienie... otatnio pracował 7 dni w tyg, także nawet garów nie mył, więc jakby mi dziś rekompensatę trzasnął :-) noo i pewnie mamusi się pochwali podczas następnej rozmowy, jaki to on kochany i pomocny itd :ico_olaboga: :-DM. gdyby o nasze mieszkanko dbał tak jak o swoje kopareczki to mielibyśmy wylizane w domku :-)
noo, może akurat :-)Właśnie, też myslałam jak tam nasza Osita, może się własnie "rozdwaja"... :ico_noniewiem: :ico_noniewiem:
no i jeszcze chwilka i przeniesiemy się na noworodki :-D :ico_brawa_01: mi cosik się wydaje, że wszystkie przed świętami zdążą :-)Coraz mniej nas tutaj- dziewczynki sie rozdwajają a później to już nie ma tyle czasu żeby siedzić i klikać.


