Powiedzcie mi które gródniówki już się rozdwoiły???
Motylku, zajrzyj na wątek "Pociechy z grudnia 2008", który znajduje się w "Noworodki i niemowlęta", tam na pierwszej stronie jest piękna lista stworzona i na bierząco uaktualniana przez naszą Karolinę :ico_sorki: są nawet fotki, sama zobaczysz jakie słodkie grudniowe maleństwa...
Osita :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: szok, szok, szok jak zobaczyłam Twojego posta to już myślałam, że to relacja z porodu,a tu taka niespodzianka :ico_olaboga: co oni tam wyrabiają z ciężarnymi :ico_olaboga: Ważne aby cesarka się pwiodła bez żadnych niespodzianek, melduj się tu nam :ico_sorki:
Ananke, widzisz jaką Ci Pesteczka niespodziankę zrobiła :ico_brawa_01: Cieszę się bardzo, że wszystko jest dobrze, że wyniki w normie :ico_brawa_01: to co? czekamy dalej... nic innego nam nie pozostaje.
Tosia, z tą ewakuacją do mamy to dobry pomysł. Na pierogi się piszę rzecz jasna :ico_sorki: a barszczyk masz?? Może być instant :ico_sorki:
Asia, wpadajcie...już się nie mogę doczekać kiedy zobaczę Antolka na żywo :ico_brawa_01: a czym on tak wymalowany na buźce, markerem??
Milutka, jeśli pijesz te liście z malin z zamiarem wywołanie porodu, to chyba na nie wiele się to zda. Już kiedyś tu dyskutowałyśmy na temat tych naturalnych "wywoływaczy", na nic się zdają. A dlaczego chcesz już Klaudię na świat "wygonić"?? Masz jeszcze czas, niech sobie siedzi w brzusiu, gdzie jej lepiej?? Pisałaś, że jest zdrowa, więc wszystko o.k. Te oststnie dni w brzuchalku są bardzo ważne dla dzidzi, trenuje oddychanie, nabywa odporność...jak będzie gotowa napewno da Ci znać :ico_oczko: :ico_oczko: :ico_oczko: A to że cięzko, to normalka, każda z nas oczekujących jeszcze tego doświadcza.