zoola jak chodze nrmalnie na wizyte to najpierw sie rozbieram, lekarz ada macice i szyjke mierzy, potem sie ubieram, wtedy dopiero wchodzi mąż i robią USG brzuszne
no ja juz gotowa czekam tylko na meza ma przyjechac o 14.00 . w domu bede okolo 18.00 mam nadzieje z dobrymi wiesciami :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Ja mam usg dzisiaj na 19.00.Mam nadzieje, że nasz maluch pokaże swoją płeć. Co do zasiłku rehabilitacyjnego mama była w zus-ie i nie trzeba już składać tych papierów. Na nasze szczęście znieśli to.