czy w zwiazku z tym wprowadzaniem planu dnia, jak wasze maluszki po kapaniu ida spac i zaczna plakac to przetrzymujecie ich tzn nie idziecie do nich od razu zeby ich uspokoic, tylko czekacie az sobie poplacza i sie zmecza i same usna? bo w sumie nie wiem co mam z tym zrobic. moj nie ma zadnego planu dnia i je i spi jak mu sie podoba, czyli rozniascie :ico_noniewiem:
mój synuś nigdy nie idzie spać po kąpaniu, zasypia po 1-2 godz. po karmieniu, nieraz nawet jeszcze po następnym karmieniu, w nocy nie zawsze budzi się o tej samej godzinie, i wtedy mam te godziny pomieszane, teraz np. zaczął jeść więcej i już nie je w dzień co 3 godz. tylko co 3 i pół lub nawet co 4 i dlatego nie mam np. stałej godziny do kąpieli i spania,
[ Dodano: 2009-03-17, 20:25 ]
apropo płakania, ja nigdy nie dopuszczam, żeby synuś długo płakał, lulam go na rękach do snu, chyba, ż jest bardzo zmęczony to sam zaśnie, ale to bardzo rzadko
ważne , że mi w nocy 7-8 godzin przesypia :-D
[ Dodano: 2009-03-17, 21:10 ]
ja już się pożegnam, do jutra, pa! :ico_oczko: