Siusiu jakos poszlo,chociaz sie balam ale to drugie gorzej :ico_olaboga:
ja na szczęście miałam naturalną lewatywę :-D :ico_brawa_01: najgorzej było z pierwszym sikiem, do kaczki nie zrobiłam, trzymałam dotąd aż mogłam wstać i powolutku popuszczałam, chyba sikałam z pół godziny :ico_olaboga: