hehe to rzeczywiście, lepiej jakbys kupiła wcześniej :-)a męża nie puszcze bo jemu się inny podobał i mógłby mi na złość zrobić
tak jest zawsze ;-)i tak sie okaze pewnie,ze cos jeszcze trzeba



- no moja droga to zazdroszcze,ze ci wyszly,bo mnie z Andrzejkiem nie chwycilo wcale,wiec teraz nawet nie probuje farbowac :ico_olaboga: A,ze juz w grudniu zapadla decyzja,ze w kwietniu sie starac zaczniemy,to pofarbowalam sobie czekoladka,najbardziej zblizona do naturalnego koloru,wiec nie jest tak tragicznie :ico_brawa_01:a ps. farbnęłam sobie włosy na brąz bo już miałam mega blond odrosty :ico_olaboga: i wyglądałam jak idź stąd i nie wracaj :-)
oczywiście spytałam 2 lekarzy czy to nie zaszkodzi no i obydwaj się ze mnie nabijali że najlepiej jeszcze paznokci nie malować i się nie myć :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: no ale ja wolę się zawsze upewnić :)

do mnie też i ostatnio nawet regularnie dziennie z raz musi być, i dzięki temu wiem że wszystko ok, no i już czuje w okolicach pępka czyli trochę do góry poszła :-Da zapomnialam wam napisac,ze moja dzidzia juz do mnie puka
a ja mam zamiar w końcu farbę kupić, ale mam lenia i nie chce mi się podjechać z mężem nawet do sklepu :ico_oczko: a dzisiaj byłam na mieście ale tylko w aptece po leki :ico_wstydzioch:Ja też mam zamiar iść do fryza na farbowanie.


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość