ojejku to zycze ci jak najszybszego ekspesowego porodu :-D :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:Mimo wszystko mam wielka nadzieje ze we wtorek po tym masazu w szpitalu cos sie ruszy juz na dobre tym bardziej ze ja juz dobijam do 42 tyg albo nawet dalej
ja tez oglądałam walkę. Ciekawiło mnie ile tym razem gołota wytrzyma, bo jego ostatnie walki to istna farsa. Śmialismy się z mężęm, ze tak jak Gołota to i ja bym powalczyła (bo w tej samej wadze latamy :ico_oczko: ) a on za to 300tysięcy wziął!!!
mikusia1, ja tez walke ogladalam z ciekawosci, ale ten Golota powolny w porownaniu do Adamka, a jak oberwal, Adamek to wygladal normalnie, Golota tragedia.
wspolczuje ci bardzo :ico_pocieszyciel: :ico_pocieszyciel:mikusia1, co do terminu to ja byłam po poronieniu
ja poki co to jem wszystkoA jak przy dietce jesteśmy to czy jecie do samego porodu wszystko? czy na kilka dni przed trochę już bastujecie z tymi najcięższymi rzeczami?
_________________
no za taka kase to ja tez bym sie skusila :-Da on za to 300tysięcy wziął!!!
oj to tak jak mnieja już wiem, że mi najbardziej będzie brakować czekolady
ja jem wszystko.A jak przy dietce jesteśmy to czy jecie do samego porodu wszystko? czy na kilka dni przed trochę już bastujecie z tymi najcięższymi rzeczami?
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość