dziś dostałam @- dosłownie 5 min temu :ico_brawa_01:
dzięki za wasze odp :ico_haha_01:

to jakaś paranoja - on wczoraj non stop przez 5 godzin sie ruszał, fikał, skakał, kopał - i to nie jakoś z przerwami - non stop potem przestał od 1.00 w nocy, ale o 7 nowego czasu zaczął na nowo i mnie obudził Jaga też była w brzuszku bardzo aktywna, ale ten przechodzi klasyfikacje jakiekolwiek częstotliwosci ruchu dopiero co był ułożony miednicowo, teraz znowu go czuję główkowo..mam paranoję czy przy tej nadpobudliwości sie w pępowine nie zaplącze
no lepiej,żeby mu to po urodzniu minęło :-)mam nadzieję, ze Tymkowi nie zostanie siusianie na ekran
tak ogólnie dobrze się czuję,dokucza mi trochę ten bolący kręgosłyp,kość ogonowa i lewa noga,ale jak nie łazikuję za dużo to jest ok :-) Najgorsze jest to myślenie szyjce,bo jednak martwię się czy bardziej się nie skróciła :ico_placzek: co wieczór przed zaśnięciem powtarzam sobie,że szyjka się wydłuża i jest na amen zamknięta aż do porodu :-) a jak u ciebie z samopoczuciem? masz wizyty u gina co tydzień?a Ty jak sie w ogóle czujesz?
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość