Witam dziewczyny. U nas już po wizycie położnej. Wszystko w porządku. W środę idziemy z Weroniką na wizytę patronażową do pediatry :-D . Położna kazała nam z Weroniką wyjść już na spacerek taki półgodzinny :ico_szoking: a myślałam że dopiero po jakichś 2 czy 3 tygodniach można. R pojechał popłacić rachunki i jak wróci to mykamy na spacerek :ico_brawa_01: :-D :ico_buziaczki_big:
Aha i wkurza mnie że nadal ludzie mnie pytają kiedy urodzę :ico_szoking: :ico_sorki: No, tak, na razie ubyło mi tylko 5 kilo :506: ale w brzuszku wszystko pozostawało.....
.... poza Weroniką
Kala ;), a nie masz dobrej masci na sutki??
Jesli chcesz to moge ci polecic PureLan Mendela, na prawde rewelacja.
A Weronika nie budzi Szymona placzem??
Bo u mnie chlopaki do swojego placzu dopiero po roku czasu sie przyzwyczaili, ale moze dlatego ze mali byli :ico_noniewiem:
siunia mam maść a raczej krem MALTAN. Bardzo dobry ale i tak Weronika się wgryza w cyca jak na przykład Szymuś coś krzyknie albo jak ktoś zadzwoni telefonem czy do drzwi ii wtedy chyba nic nie pomoże :ico_placzek:
Co do budzenia Szymka płaczem to raczej nie. Szymon ma swój pokój a właściwie dzieci mają swój pokój ale póki co, Weronika śpi z nami w drugim pokoju, bo ona jak szuka cyca to ssa i cmoka a dopiero po dłuuższej chwili pewnie by się rozpłakała, a to cmokanie pewnie by Szymka budziło, tak jak mnie w nocy, na przykład :-D
Być może zależy od wieku dzieci i różnicy w wieku między dziećmi jeśli chodzi o przyzwyczajenie się do swoich płaczów.