Sylwia u mnie tez tak wszyscy gadaja. Ale sprawdzalam i jest to normalne jak stopy puchna czyli ze nie widac kostek.aaaaaaaa zapomnialam dopisac ze od 4 dni mam mega opuchniete stopy(kostki brak) i wszyscy mnie strasza zatruciem ciazowym, mam juz dosyc
Basiu Ja tez nie mam na nic sil. Juz zaczynam kombinowac co tu zrobic aby nie zrobic :-D Do tego wczoraj milam tez dusznosci az mi sie w glowie krecilo. Zobaczysz jeszcze nam troszke zostalo i wtedy odetchniemy z ulga, moze nie tak do konca bo pewnie noce nie przespane beda :-D
Madziu Twoj synek na pewno sobie poradzi. Dla niego to bedzie test odpowiedzialnosci, bo bedzie musial troszke mamie pomoc wychowywaniu braciszka.Ostatnio zdałam sobie spraweę z tego że dla mojego Antosia to będzie bardzo cięzki rok
nie dość że zaczyna szkołę...nowy rozdział w swoim zyciu to jeszcze przyjdzie na świat braciszek...bedzie mu sięzko...chociaz zrobimy wszystko żeby nigdy nie poczuł się zazdrosny , odrzucony itp
Oj ja tez sie tego coraz bardziej sie obawiam :ico_olaboga: Ale kazdy bol przezyje aby zobaczyc moje malenstwo :-)...no i sam poród oj i cała reszta
Bcian Ja tez jeszcze nic nie mam przygotowane, ale zaczne tak pod koniec lipca na dobre :-)dla siebie do szpitala tez sporo brakuje,no i coś dla małej potrzebne na wyjscie-zgroza


