ja jeszcze nigdy nie robiłam słoików
ja wczoraj nie popisalam sie z tymi sloikami, postawilam je w garnku na kuchence so zapasteryzowania i o nich zapomnialam :ico_wstydzioch: garnek sie spalil, w kuchni smierdzialo jak w wedzarni :ico_olaboga: dobrze, ze dym nie doszedl do czujnikow, bo caly dom bym poznym wieczorem zaalarmowala :ico_wstydzioch:
Trzymajcie kciuki za rekrutację na studia.
trzymam mocno kciuki!!! Ja nadal zastanawiam sie, co by w zyciu robic, ehhh...
A eniadze niestety zawsze sa przyczyna klotni,
niestety...
była kłótnia z mężem ...i to przy moich rodzicach...
my tez sie az za czesto klocimy, czasem chetnie wyjechalabym gdzies tylko z Kiara na dluzszy czas, tesknota dobrze wplywa na zwiazek :ico_oczko:
[ Dodano: 2010-07-25, 17:52 ]
zepsula nam sie spacerowka, a wlasciwie mechanizm do regulowania oparcia, ktorego juz tylko pozostaje w pozycji lezacej, teraz mozna cale siedzisko wyrzucic, bo naprawic sie tego nie da, a gwarancji nie mam :ico_zly: mam jeszcze spacerowke po synku szwagierki, ale resory sa uszkodzone i caly wozek trzepie sie w czasie jazdy, o spaniu w nim mozna wiec zapomniec...