28 wrz 2010, 10:53
hej.
wiecie co ja tez z tych co bez wkładki żyć nie mogą :ico_haha_01:
Ja naturalnie mam upławy i własnie za często bym musiała bieliznę zmieniać .
A i płyn do higieny intymnej używam ale nie każdy mogę,z bielendy mi bardzo służy i z avonu a inne już nie.Ale mydełkiem nawet dziecięcym jakbym sie umyła to mi jakoś nieprzyjemnie pachnie :ico_noniewiem: Nie mówię,że nie lepsze,nie wiem ale nie dla mnie :ico_noniewiem:
No a z wkładkami to chyba zalezy jak często się zmienia bo wiadomo,że nie jedna przez dzień ,to podłoże dla grzyba wiadomo ale kilka na dzień i jest czysto i sucho.
Używam je od 14 roku życia i nigdy nie miałam grzybicy pochwy więc moze dlatego nie widze w nich nic złego :ico_noniewiem: Bez nich czuję dyskomfort :ico_noniewiem:
Mój sprzęt do ćwiczeń też stoi...ale jeszcze parę miesięcy :ico_haha_01:
No a pogoda ponura,dobija i zimno :ico_noniewiem: jesień.Tylko tak ładnie,liście kolorowe już spadają.Tyle,że tu mniej kolorowa ta jesień jak w pl ale parki są piękne :ico_brawa_01:
no ale ja w kanapie :ico_haha_01: :ico_haha_01: