No właśnie ja też :ico_placzek:najchętniej rzuciłabym się na lodówkę...
Ale kupiłam sobie dzisiaj makrele, więc zjem na kolacje całą :-D bo nie jest duża,
a na jutro zrobie paste z makreli z przepisu z książki dla Polaków, bo mi smakuje ta pasta . :ico_haha_02:
Zrobie sobie suwaczek zebyscie mnie w dupsko kopały za kazdy grzeszek i moze on mnie zmobilizuje, wkoncu do 54 kg to nie tak duzo :ico_noniewiem:



