anetka607, gratuluje samodzielnego zasypiania malutkiejwe wlasnym lozku :ico_brawa_01: no i jaka ona juz spryciula :ico_szoking:
moja sie jakby w rozwoju zatrzymala :ico_noniewiem: ani gadac nie chce nic,nie pokazuje nic poza akuku i czasem papa...nie stoi sama,o chodzeniu nie wspomne..tylko by jadla bez przerwy,robi sie z niej maly tluscioch :ico_olaboga: i silaczka,jak stoi w lozeczku,zlapie sie poreczy i tak sie rzuca ze przesuwa lozeczko o kilkanascie cm :ico_szoking:
no i znow ma katar bidula :ico_chory: nocki koszmarne :ico_olaboga:
za oknem leje az sie nic nie chce...
a ja nie mam pomyslu na prezent dla meza :ico_noniewiem:
