Shiva, u nas tylko -5 stopni, ale za to pada od rana śnieg i wieje, także niezła zawierucha za oknem.
u nas wiatr na maxa, ale przynajmniej nie sypie :ico_olaboga: Mogła jeszcze trochę ta zima poczekać :ico_wstydzioch:
Helen, ja też właśnie się zastanawiam, czy robić tylko tort i jakieś ciasto/ciastka, czy może coś więcej. Nie mam pojęcia. Prościej na pewno by było na słodko
No ja robię na 16 obiad, bo moja część rodziny przyjeżdża z dość daleka, więc wiadomo że wszyscy będą głodni. A na jakąś 18 będzie tort :-)
Wiki coś nie chciała dziś jeść, mimo że jej ulubiony rosół był na obiad...
możliwe że też przez zmianę pogody, dziś z Justynki też był niejadek...
graz1974, świetnie Asia tańczy :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Az miło popatrzeć :-D
ja dzis zapisalam w koncu Matiego,od srody bedzie chodzil do pkola :ico_brawa_01:
świetnie, gratulacje :ico_brawa_01:
u rodziców mały strasznie marudził :ico_szoking: koszmar...
zmiana otoczenia :ico_noniewiem:
mały przeszedł przez cały duży pokój sam :-)
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: to teraz będzie już bardziej samodzielny i nie będziesz musiała z nim chodzić ;-)
Nie dostaliśmy kredytu na dom :ico_placzek: załamałam się :ico_placzek: przepłakałam pół dnia...
nie wiem co teraz...
:ico_pocieszyciel: bardzo mi przykro, może w innym banku sie uda :ico_noniewiem:
aahhh spóźniony torcik :ico_tort: za 11 miesięcy Piotrusia :ico_brawa_01:
wszystkiego najlepszego :ico_brawa_01:
anusiek napisał/a:
mąż mnie namawia na kolejnego bobasa ale ja się boję że sama nie dam rady.
jesli masz watpliwosci to powiedz to mezowi.powinien zrozumiec ze potrzebujesz stabilizacji,odpoczynku i wsparcia.. :ico_sorki:
w zupełności się zgadzam :ico_sorki:
dorotaczekolada napisał/a:
to juz tylko moja taka mala panna ciezka pupa
mojej tez jeszcze daleko do chodzenia :ico_oczko:
nawet się nie obejrzycie kiedy zaczną :ico_oczko:
Mąż dzwonił, tak fajnie było go usłyszeć. Ja w każdej wolnej chwili rozmyślam, jak to będzie jak wróci. Cieszę się na maksa, że to już bliżej niż dalej, ale też trochę boję, czy będzie dobrze... oby :ico_sorki:
może i on tak tęskni za Wami i po powrocie będzie super :ico_sorki:
Dziś Justynka miała tylko jedną drzemkę w dzień, więc zasnęła o 21 a nie jak ostatnie kilka dni o północy :ico_sorki: Przez ten wiatr już się raz obudziła z płaczem, na szczęście po chwili przytulenia dalej zasnęła :ico_noniewiem: