29 mar 2007, 22:52
Ja wam powiem dziewczyny, że mam jakiegoś schiza, że w ciąży znów jestem ... ale raczej nie jestem mam nadzieje! Parę razy kochaliśmy się z mężem " na przerywańca" (st. przerywany) i w psychice mam to jakoś tak zakodowane...
Mam nadzieje, że prezerwatywy są skuteczne bo jakoś na razie mi nie śpieszno zostać 2 raz mamą ... przynajmniej 2 lata mam nadzieje zaczekać...
Tabletek nie biorę bo się boje jakoś ...