06 kwie 2011, 09:09
hej
Wczoraj już nie mialam siły wieczorem, żeby cos napisać :ico_sorki:
Rano byłam na fitnessie, potem pojechałyśmy z Polą odwiedzić moich rodziców, a wieczorem jeszcze wzięłam ją do Fantazji (rano nie chciała iśc do pkola wiec mąż obiecal jej nagrodę i wybrala sobie :-) ).
Dziewczyny współczuję tych skurczów, oby to były przepowiadające :ico_sorki: ja się póki co super czuję, z zasypianiem trochę problem, bo pozycję ciężko znaleźć, mała się czasami strasznie wierci, ale jak już zasnę, to rzadko w nocy wstaję :ico_sorki:
Od wczoraj mnie gardło coś pobolewa, mam nadzieję, że przejdzie.
Dziś ma wpaść po 12 koleżanka, a na 16.30 mam spotkanie w pkolu.
Wczoraj mąż przywiózl mebelki do pokoju biurowego :ico_brawa_01: , zlozyli 1 szafe z teściem wiec dziś pasuje trochę poprzenosić papierów i rożnych dupereli.
Dajcie znać, jak wyszly serniczki :-D , jak doszukam się przepisu na zimno to napiszę :ico_sorki:
Co do wydzieliny to ja tak od tygodnia mam więcej, taki biały śluz, czytałam i gin. mówił, ze to normalne pod koniec, także niekoniecznie to jest czop. Ja swojego w poprzedniej ciąży nie zidentyfikowałam więc czasami tez trudno odróżnić. Czesto piszą, że ma być on podbarwiony krwią, u mnie niczego takiego nie było.
patrycja ja już bym chyba tez nie chciała, bedąc na Twoim miejscu, zeby sie dzidziuś obrócił, obyta data 18 została, fajnie spedzicie już święta z maleństwem :-)