Hej
Ja dziś zalatana :ico_sorki: Lecę sobie kawkę strzelę :ico_sorki:
A co do naszych porodówek, jak szłam rodzić to mój mąż stwierdził że jeszcze trochę to trzeba będzie z własnym łóżkiem przychodzić :ico_sorki:

nie ma jak rodzinny biznes :/Mąż wcale wolnego nie dostaje bo pracuje u swoich rodziców
to pewnego dnia trzeba ich się pozbyć w taki sposób żeby już wiecej nie wracały...Niektóre problemy wracają jak bumerang...
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 1 gość