witam
oj pogoda się popsuła, niby nie tak zimno ale nieprzyjemnie imokro
my dziś wybralismysię na spacer na cmentarz i po drodzę zaczeło grzmieć, ale twardo szlśmy dalei i na cmentarzu złapał nas deszcz, a że kawałek do domu mamy to skryliśmy się na ołtarzu bo tobyło jedyne miejsce zadaszone :ico_oczko:
i wróciliśmy juz samochodami i po spacerze :ico_noniewiem:
Loluś rozgadał się na dobre i co się mu powie to powtarza , nieraz tak śmiesznie po swojemu gada niby chce tak szybkojak dorośli :ico_oczko:
planowałam na niedziele zdjęcie pieluszki , ale niestey pogoda spłatała mi figla i nici z tego, musimy czekać do ciepłych dni :ico_haha_02:
od jutra odstawiam pieczywo , bo brzuch mi wyskoczył taki że w nic się nie mieszcze,
nie mam czasu na kijki i ciało mi sflaczało :ico_placzek:
